Metamorfozy Fawre cz. 1

Zmiany są dobre i potrzebne mimo, że często się ich boimy. Na słowo remont zaczyna nas boleć głowa, widzimy oczami wyobraźni kartony rozstawione po mieszkaniu, porozrzucane narzędzia i czujemy pył w nosie. Niekoniecznie tak to musi wyglądać, wystarczy dobry plan, solidna ekipa i wyprowadzka na kilka dni. Co możecie zyskać? Co tylko dusza zapragnie 😉

PRZED I PO REMONCIE

Jadalnia, która daje przestrzeń

Ściana z TV bez pomysłu, ciemne okno, niemodna szafka rtv to obrazek, który widzicie po lewej stronie poniżej.  Z naszym udziałem to pomieszczenie przeobraziło się w jasną, pełną życia jadalnie, z nowoczesnymi meblami, okrągłym stołem i ciekawym oświetleniem. Mimo, że za oknem duży taras zaprasza zielenią drzew, my zostaniemy w środku 🙂

PRZED I PO REMONCIE

Kuchnia sercem domu

PRZED I PO REMONCIE

Więcej miejsca do przechowywania, drewniany bar i zabudowa lodówki, podwieszany sufit, złote lampy, niebieskie krzesła i nagle kuchnia zyskuje charakter, którego pragnąłeś. Gotowanie stało się takie przyjemne.

Otwarty salon

PRZED I PO REMONCIE

Nie zmieniliśmy układu stref, salon kuchnia i jadalnia pozostały na swoich miejscach, jednak zyskały zupełnie inny kształt. Czerń i biel zastąpiło ciepłe drewno, beż i granat. Jasne oświetlenie i marmurowe płytki dopełniły wnętrze i podkreśliły jego ukryte dotychczas zalety.

PRZED I PO REMONCIE

Listwy drewniane na ścianie oddzielającej salon od sypialni dodały wizualnej głębi pomieszczeniu, ociepliły je i stały się wyraźnym akcentem wykończenia wnętrza.

Otwarta przestrzeń to modny i wygodny sposób łączenia stref mieszkalnych o podobnej funkcji. Dzięki takiemu rozwiązaniu zyskujemy dodatkowe kilka metrów (kosztem wyburzonych ścian), ale i wizualnie pomieszczenie zyskuje na rozmiarze. Jednak nie wystarczy tylko pozbyć się kilku ścian by mieszkanie otrzymało nowe życie. Dobrze zaplanowane wnętrze, przemyślane dodatki i rozwiązania, kolory i faktury – odpowiedni dobór tych elementów stworzył ciepłą, pełną światła otwartą przestrzeń do życia. Jeśli podobał Wam się ten artykuł, zapraszamy za kilka dni na część drugą, pokażemy jak tchnąć nową energię do sypialni.

 

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


× 2 = osiemnaście